Jak zacząć medytować – 6 wskazówek dla początkujących!

Posted on Posted in MEDYTACJA

We wcześniejszym poście pisałam o korzyściach jakie daje nam regularna medytacja. Są to korzyści bardzo porządane aktualnie, gdyż pozwalają nam zapobiegać wielu problemom i kwestiom, z którymi borykamy się na co dzień, nie medytując. Zatem dziś wypadałoby napisać jak zacząć, prawda? 🙂

Aby medytować nie potrzeba nam wiele. Warto jednak stworzyć wokół tej czynności pewne rytuały i zgromadzić parę rzeczy, które ułatwią nam wchodzenie w stan relaksu, jaki można osiągnąć podczas i poprzez medytację. Moje wskazówki rozbiłam na 6 akapitów. Jeśli zaciekawiłam Cię tematem, czytaj dalej. A zanim weźmiesz je sobie do serca, pamiętaj, medytacja ma Cię odprężać i służyć Twojemu dobremu sampoczuciu, więc nie spinaj się i nie przejmuj jeśli coś Ci nie wychodzi.

Pora dnia
Odpowiednia pora na medytację może być dla każdego zupełnie inna. Jedni będą czuć potrzebę poukładania sobie w głowie i uspokojenia myśli z rana, by bezstresowo przejść przez dzień. Dla innych południe będzie dobrym momentem aby wyciszyć się i odetchnąć w gonitwie obowiązków. Będą też tacy, dla których wieczór będzie czasem idealnym, by ‚spuścić parę’ i kompletnie się zrelaksować, dystansując od problemów i trosk. Każda pora dnia jest dobra. Warto byś znalazła swoją idealną porę na medytację. Ważne również, by był to czas niczym nie zmącony, bez rozpraszaczy i natarczywych myśli, że ‚muszę jeszcze zrobić to czy tamto’. Choćby było to 5 minut, niech będzie to 5 minut pełnej uwagi i świadomości bycia tu i teraz, ze sobą!

Miejsce i Siedzisko
Miejsce, które wybierzesz do medytowania ma Ci dobrze służyć. Siadaj w miejscu gdzie czujesz się dobrze. Jeśli jest to kanapa – ok! Jeśli jest to Twój ulubiony fotel, też dobrze. A może to miejsce na podłodze gdzie co rano lub w południe padają promienie słońca? Wybierz miejsce, które lubisz, w którym czujesz się dobrze i komfortowo. Możesz medytować w domu, w pracy, na świeżym powietrzu – to zależy wyłącznie od Ciebie! Jeśli zdecydujesz się na medytację w domu i będzie to na podłodze – to bardzo ważne jest byś zadbała o swój kręgosłup oraz kości i stawy. Medytując na podłodze, połóż pod pupę poduszkę (może być zwykła, najlepiej troszkę twardsza; a specjalne poduszki do medytacji można kupić w internecie). Warto rozścielić na podłodze ręcznik lub koc by było nam wygodnie, aby kostki nie wciskały się w podłogę. Zimową porą zalecam również kocyk lub ciepły sweter do okrycia całego ciała (jeśli medytujemy długo, można porządnie zmarznąć a temperatura ciała zmienia się podczas medytacji, niektórym jest gorąco a niektórym bardzo zimno).

Pozycja
W pozycji medytacyjnej ważne jest to, by zachować prosty kręgosłup. Zazwyczaj widzimy ludzi, którzy medytują w pozycji siadu skrzyżnego lub tzw. siadu w pozycji kwiatu lotosu. Są to pozycje dla osób o zdrowych kregosłupach i tych, które tę pozycję lubią. Nie jest ona jedyną, obowiązkową podczas medytacji. Jeśli masz plecy w pozycji wyprostowanej, możesz medytować stojąc, leżąc lub siedziąc – wybór należy do Ciebie. Wypróbuj różne pozycje i znajdź swoją idealną na ten moment 🙂

Oddech
Super ważny element to oddech! Bez niego daleko nie zajedziemy 🙂 Są różne szkoły oddychania podczas medytacji, ja zawsze zalecam po prostu skupienie się na swoim oddechu, zwrócenie na niego uwagi i obserwację – już samo świadome zwrócenie uwagi w tym kierunku sprawia, że on samoistnie się zmienia. Jest to ciekawe ćwiczenie – gdyż pozwala nam zaobserwować jaki oddech mamy zazwyczaj. Ja bardzo się zdziwiłam, gdy odkryłam, że większość dnia mój oddech jest płytki ze względu na stres. Dzięki medytacji zaczęłam baczniej mu się przyglądać i brać głębsze, świadome oddechy! Często nawet nie wiemy jak zmiana w sposobie oddychania może odmienić nasze codzienne samopoczucie dlatego zachęcam do spróbowania świadomego oddychania podczas medytacji i tak w ogóle, jak nam się przypomni 🙂

Intencja
Bardzo ważne (!!!) by rozpoczynając medytację pomyśleć nad intencją jaką mamy. Czy np. siadamy do medytacji bo chcemy zrzucić z siebie napięcie, może chcemy znaleźć w sobie odpowiedź na nurtujące nas pytanie, a może chcemy odczuć coś, np. wdzięczność lub coś zrozumieć. Siadając do medytacji z konkretną intencją nadajemy jej kierunek i dzięki temu nasze doświadczenie tego stanu może być pełniejsze.

Wspomagacze
Możliwe, że to słowo dziwnie się kojarzy ale przyszło mi na myśl jako pierwsze. I nie mam tu na myśli palenia trawki czy czegokolwiek w tym stylu. Wszystkie poniżej wymienione rzeczy wspomagają nas w tym, by wejść szybciej i głębiej w stan relaksacji. Dodają również (wg mnie) takiego rytualnego, nieco innego charkteru. Pomagają celebrować ten moment medytacji. Pod pojęciem wspomagaczy medytacyjnych mam na myśli:

  • muzykę
  • głos – tu mam na myśli medytację z przewodnikiem, mówienie samodzielnie mantr i afirmacji lub śpiewy tzw. chanting
  • Male (mala) – to naszyjnik, przypominający nieco różaniec. Służy on liczeniu powtórzeń danej mantry, bardzo pomaga we wczuciu się w medytację jeśli medytujemy z mantrami czy afirmacjami. Zazwyczaj ma 108 koralików.
  • gadżety – są to dzwonki medytacyjne, misy tybetańskie, dzwonki wietrzne

Jeśli spodobało Ci się o czym piszę to serdecznie zapraszam Cię do podzielenia się swoją opinią na ten temat i do zaglądania do mnie regularnie, gdyż temat medytacji będzie się tu często pojawiać, a wszystkie wyżej wymienione podpunkty zostaną obszerniej opisane w kolejnych postach.

Dziękuję za Twoje zainteresowanie i pozdrawiam Cię serdecznie!
Magdalena

p.s. Grafikę do posta możesz wydrukować i powiesić na ścianie. Będzie Ci przypominać co jest ważne (z technicznego punktu widzenia) w medytacji 🙂

25 thoughts on “Jak zacząć medytować – 6 wskazówek dla początkujących!

  1. W sumie prosta ta medytacja 🙂 Nigdy jeszcze jej nie próbowałam, ale po przeczytaniu Twojego artykułu o powodach, dla których warto zacząć przygodę z medytacją…. to chyba spróbuję ;p

    1. Cieszę się, że moje posty Cię zachęciły.
      Za jakiś czas wrzucę plan medytacji krok po kroku 🙂
      Zapraszam częściej! 🙂

  2. Bardzo ciekawy temat, bo medytacja nie jest tak trudna jakby nam się wydawało. Podoba mi się ten prosty i przejrzysty sposób w jaki to opisałaś. Czekam na plan medytacji:)

    1. Nie jest trudna ale jest procesem, a proces wymaga czasu więc wielu osobom nie chce się temu czasowi poddać. Cieszę się, że czekasz na plan. Pojawi się niebawem 🙂

  3. Nigdy nie próbowałam medytacji! Kocham moje dwie córki najmocniej na świecie ale ostatnio dają mi się we znaki ;). Może medytacja pomoże mi się na koniec dnia zrelaksować 🙂

    1. Zdecydowanie! Medytacja może pomóc Ci się zrelaksować, pozbyć się stresów i napieć umysłowych i cielesnych z całego dnia. Na pewno warto spróbować! Zapraszam Cię do zaglądania tu, bo będę wrzucać więcej na ten temat 🙂 Pozdrawiam i życzę Ci dużo spokoju wewnętrznego! 🙂

    1. Czyni, czyni ale to zależy od intencji z jaką do tego działania podchodzisz oraz regularności, tak jak ze wszystkim, prawda? 🙂 A brak czasu to kwestia priorytetów, pomedytować można nawet 5 minut i może to nam wiele dać dobrego! Pozdrawiam

    1. Dla każdego coś innego jest dobre 🙂
      A modlitwa to też pewna forma medytacji – jeśli odpręża Cię, pozwala Ci się skupić i daje pozytywne odczucia – to cudownie, to właśnie Twoja medytacja 🙂

    1. Może potrzeba odpowiedniego czasu… jak wszystko dojrzeje w Tobie i na zewnątrz to zaczniesz 🙂
      I jeśli to jest droga dla Ciebie 🙂

  4. Mnie osobiście jakoś medytacja nie przekonuję, dużo bardziej wolę spacer, czy ciszę w jakimś pięknym miejscu, ale może kiedyś się skuszę i znów odnajdę Twój rzeczowy poradnik:)

    1. Dziękuję za komplement 🙂
      A spacer też jest w pewnym sensie medytacją w ruchu 🙂
      Wszystko co nas wycisza i pomaga poukładać myśli możnaby nazwać medytają, bo dla każdego co innego ma sens i co innego mu/jej służy 🙂
      Pozdrawiam i miłego spacerowania (ja też uwielbiam spacery)!!!

    1. Cieszy mnie to, że chcesz spróbować 🙂
      Nie narzucaj sobie presji, wytrzymasz ile wytrzymasz. Ważne ,że będziesz próbować a im częściej tym będzie Ci łatwiej wytrwać dłużej. Poza tym nie trzeba długo siedzieć żeby odczuć efekty medytacji, czasem wystarczy nawet 5 minut 👌
      Pozdrawiam i powodzenia

  5. Cieszę się, że trafiłam na tą stronę. Przyznam szczerze, że kiedyś myślałam o medytacji, ale zupełnie nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Teraz już co nieco wiem 😀

  6. Ciekawy tekst. Sama nigdy nie próbowałam medytacji i nadal nie do końca wiem, jak się za to zabrać, bo mam wrażenie, że to takie siedzenie i myślenie po prostu i nie wiem, czy do końca (oczywiście mocno upraszczając) dobrze to rozumiem. W każdym razie, choć temat mi obcy, to tekst bardzo mnie zaciekawił. 🙂

  7. Cały czas jestem na początkowym etapie medytacji.. brakuje mi systematyczności, ale pomaga mi się wyciszyć, uspokoić, odzyskać równowagę, kiedy w moim życiu przychodzą cięższe, bardziej stresujące okresy. Polecam każdemu, a sobie życzę wytrwałości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *